Stylowe chwile

Tylko koktajl

I nie trzeba być barmanem, aby spróbować. Dzisiaj u mnie koktajlowy wieczór!

Vincent, 27 lat, szef produktu i poszukiwacz smaku

Vincent mógłby spokojnie schłodzić szampana przed kolacją w towarzystwie rodziców lub podać piwo czy różowe wino, gdy organizuje u siebie przyjęcie. Tylko, że Vincent nie lubi prostych rozwiązań. Jego tajna broń? Koktajle.

W towarzystwie Vincenta zanurzamy się beztrosko w mikosolgię

God save the Mojito

Caïpirinha, Margarita, Sangria, itp. Uwielbiam wszystkie te koktajle, ale moim ulubionym jest Mojito. Te listki mięty, ćwiartki limonki, kostki lodu i zderzające się ze sobą bąbelki w wysokiej szklance… Nie można się temu oprzeć!

+ Na parapetówkę przygotowałem wcześniej listki mięty, limonkę i syrop trzcinowy. Tuż przed podaniem dodałem rum i wodę Perrier.

Odrobina uwagi

Koktajl potrafi się dostosować! Przykład: gdy przychodzą do mnie przyjaciele, którzy nie piją alkoholu mogę im podać wersję virgin mojego kultowego koktajlu Cosmo. To o wiele bardziej zabawne od wody gazowanej czy innego gazowanego napoju.

+ Najlepszy sposób, aby posmakować nowego likieru lub oryginalnego składnika? Dodać go do koktajlu. W odpowiedniej ilości gładko przejdzie!

Na walizkach

Kiedy jestem w podróży, stawiam sobie za cel sprawdzenie lokalnych alkoholi i spróbowanie nowych koktajli. Po powrocie staram się odtworzyć najbardziej egzotyczne przepisy. Czasami moi goście mają dziwne miny…

+ A żeby jeszcze bardziej ich przenieść w nieznane miejsca, podaję krakersy przywiezione z podróży.